Przesrane mam ja… coś w podobie do grypy jelitowej, czy tez żołądkowej mnie męczy.
A setka to poprzedni post - setny w tej wersji mojego site’u. Szkoda, że szlag trafił poprzednie wersje i wpisy… By sie tego nazbierało przez te prawie (październik 1998) 10 lat utrzymywania własnego WWW.
P.S. Pod nickiem “scanner” i w ogóle w sieci urzęduję już prawie 12 lat…
Wpisy (RSS)
Grzes, czekoladę zagryzaj stopperanem, albo węglem :)
Psyyyt. Ja juz w domu!
Na szczęście jak szybko przyszło, tak poszło - [Baczność!] Teściowa [Spocznij!] wmusiła we mnie jakiś ranigast - czy pomógł, nie wiem.
Fajnie, że wróciłaś.
Buhahahhahaa :D leze przez to bacznosc i spocznij :D
Ty się nie śmiej - respect musi być :)
Tiaaa respekt :D