Czasami, gdy najdzie mnie ochota, zamieniam klawiaturę i monitor na noże i kuchenkę. Albowiem lubię gotować. Nie, żebym tam jakimś wielkim Gordonem Ramseyem był, ale niejednokrotnie moje kuchenne wyczyny potrafiły mile zaskoczyć domowników. Jako że ciekawych przepisów zaczyna powoli przyrastać, a dodatkowo na irc.php.pl czasami komuś coś (albo ktoś mi) podrzuci nowego, postanowiłem tutaj zebrać najciekawsze (a przy okazji moje ulubione) potrawy. Dlatego też u góry w menu znajdziecie odpowiednią pozycję, do której zapraszam.
Ilośc przepisów będzie z czasem rosła - ale jak niewątpliwie wiecie, czas to u mnie artykuł pierwszej potrzeby.
1 komentarz »
Napisał scanner w kategorii Ogólne, tags: jedzenie, kuchnia, TVN
No a co. Zachciało mi się klusek. Takich zwykłych czarnych klusek. Przepis wziąłem najbardziej przaśny - wziąć nieco ziemniaków kartoflami tudzież pyrami zwanymi, obedrzeć je niczym Urząd Skarbowy ze skóry, połowę do gara, a druga połowę na tarkę. Ugotowane sprasować, potarte wycisnąć, a uzyskaną ciecz odstawić celem wytrącenia skrobii. Gniecione, odciskane i skrobię ręcyma umiejętnie wymieszać, uformować w kulki, po czym w każdą wcisnąc palucha, czyniąc z kulek dyski z wgłębieniem estetycznym. Kluchy takowe zwą się czarnymi, ponieważ surowe ziemniaki jakie w ich skład wchodzą na powietrzu ciemnieją, co wie każdy, kto choć raz kartofla odzienia pozbawiał.
No i dupa. Połowa ciasta poszła do zlewu - zawsze zapomnę prawidłowej techniki gotowania klusek, przez co się wzięły i rozgotowały, bezczelne. Bliższe oględziny wykazały także, że durne ziemniaki są słabej jakości i chyba skrobii im brakuje jako takiej. Pozostała część ciasta została wzmocniona mąką (ziemniaczaną oczywiście) i już się ugotowała dobrze. Rodzinie smakowało, ale mi jednak trochę głupio - w końcu biorąc się za gotowanie (a jak już się biorę to z przyjemnością i zapałem), powinienem pamiętać o każdym etapie. A tu taka klapa…
Na TVN Style właśnie zaczyna się trzecia seria Hell’s Kitchen - za takie gotowanie bym wyleciał prędzej, niżbym pomyślał o udziale w castingu, hehe.
4 komentarzy »